Ważność konsekracji dokonanych przez abp. Thuca
x. Anthony Cekada
(Sacerdotium 3, wiosna 1992)
Tłumaczenie polskie za:
http://www.traditionalmass.org/articles/article.php?id=60&catname=13
Podczas
rozmowy z arcybiskupem Marcelem Lefebvre w 1980 roku wspomniałem o moich
obawach związanych ze znalezieniem po jego śmierci biskupa, który wyświęcałby
tradycyjnych katolickich księży i bierzmował nasze dzieci.
Arcybiskup –
nie zasygnalizował wówczas, czy sam kiedyś konsekruje biskupów – taktownie
odpowiedział, że to pytanie też i jego
niepokoi i że „Deus Providebit” – Bóg to zapewni. Dodał jeden ze swoich
charakterystycznych francuskich żartów, że za każdym razem, gdy miał atak
kaszlu lub kichania w kaplicy seminaryjnej w Ecône, prawie słyszał, jak 80
seminarzystów po cichu zmienia swoją modlitwę na jedną żarliwą prośbę: „Boże,
pozwól mu żyć — przynajmniej do czasu, aż mnie wyświęci!”
Ta zabawna
anegdota zwraca uwagę na poważną kwestię: Jako tradycyjni katolicy, sakramenty
są centrum naszego życia duchowego i kluczem do naszego zbawienia. Wiemy, że
jeśli chcemy słuchać Mszy, przyjmować Komunię świętą, uzyskać odpuszczenie
grzechów i wzmocnić się Ostatnim Namaszczeniem, potrzebujemy księży. A wiemy,
że tylko biskupi mogą wyświęcać kapłanów.
Gdzie zatem
możemy się udać, aby znaleźć biskupów, którzy będą wyświęcać tradycyjnych
katolickich księży, a tym samym zapewnić, że tradycyjna łacińska Msza będzie
nadal odprawiana na naszych ołtarzach?
Świeccy i
duchowni związani z Bractwem Św. Piusa X (zwłaszcza nerwowi seminarzyści) nie
muszą się już martwić. 30 czerwca 1988 r. abp. Lefebvre i emerytowany biskup
Campos w Brazylii Antonio de Castro-Mayer wyświęcili czterech biskupów dla
Bractwa Św. Piusa X. Biskupi ci od tego czasu wyświęcili więcej kapłanów dla
Bractwa, a ostatnio wyświęcili biskupa na następcę bp. Mayera w Campos.
Biskupi
wyświęceni przez abp. Lefebvre ograniczają swoją posługę biskupią tylko do tych
kaplic i duchowieństwa, które bez zastrzeżeń akceptują wszystkie poglądy
teologiczne Bractwa i oddają Bractwu prawną kontrolę nad swoim majątkiem.
Podobnie ci biskupi wyświęcają na kapłanów tylko tych seminarzystów, którzy
przysięgną wierność stanowisku Bractwa.
Wielu
tradycyjnych księży nie zgadza się ze stanowiskiem i polityką Bractwa. Nie
możemy polegać tylko na biskupie Lefebvre, jeśli chcemy, aby dzieci z naszych
kaplic otrzymywały sakrament bierzmowania. Tym bardziej nie moglibyśmy założyć
seminarium, aby szkolić duchownych, którzy pewnego dnia nas zastąpią, a potem
wyobrażać sobie, że biskupi Lefebvre’a wyświęcą do kapłaństwa kleryków, których
szkolimy.
Ale biskupi
Lefebvre’a nie są jedyną opcją. Obecnie w Stanach Zjednoczonych jest sześciu
tradycyjnych duchownych katolickich, których powszechnie nazywa się biskupami
„Thuca”. W przeciwieństwie do biskupów Lefebvre’a, biskupi Thuca nie są
związani w jedną organizację. Działają niezależnie od siebie (jak większość
tradycyjnych księży), choć niektórzy z nich współpracują ze sobą w pewnych
dziełach apostolskich.
Podobnie jak
tradycyjni księża katoliccy, sześciu biskupów Thuca to bardzo różnorodna grupa.
Pięciu to starsi mężczyźni, którzy zostali wyszkoleni i wyświęceni do stanu
kapłańskiego, zanim nadeszły katastrofalne zmiany posoborowe; jeden (młodszy)
otrzymał tradycyjną formację i został wyświęcony na kapłana w starym rycie
długo po Soborze Watykańskim II. Trzech było kapłanami diecezjalnymi; trzech
było członkami różnych zakonów. Czterech biskupów łaskawie współpracuje z
tradycyjnymi katolickimi kaplicami i duchowieństwem spoza własnego środowiska;
dwaj zdecydowanie znajdują się na osobnych orbitach. Spośród sześciu biskupów
jeden ma reputację notorycznego wichrzyciela, inny nie jest szczególnie dobrze
znany w taki czy inny sposób, a pozostali czterej (dwaj niedawno konsekrowani)
są dobrze szanowani w kręgach, w których prowadzili swój apostolat, albo
poprzez ich pisma lub posługę sakramentalną.
Wszyscy
biskupi Thuca w USA przypisują swoje konsekracje biskupie jednemu z dwóch
mężczyzn:
• Biskupowi
M.L. Guérardowi des Lauriers OP, dawniej profesorowi Papieskiego Uniwersytetu
Laterańskiego w Rzymie i seminarium Towarzystwa św. Piusa X w Ecône w
Szwajcarii (był on jednym z moich nauczycieli) i autorowi słynnej Interwencji Ottavianiego [w Europie znana jako Krótka Analiza Krytyczna
Novus Ordo Missae].
• Biskupowi
Moisesowi Carmona Rivera, księdzu diecezjalnemu z Acapulco, który przez lata
odprawiał tradycyjną Mszę dla dużych grup wiernych w różnych częściach Meksyku.
W 1981 r. bp.
Guérard i Carmona zostali konsekrowani na biskupów przez jednego człowieka:
arcybiskupa Pierre’a Martina Ngô-dinh-Thuca (†1984), byłego arcybiskupa Hué w
Wietnamie.
Abp. Thuc,
mianowany przez Piusa XI i konsekrowany na biskupa w 1938 r., założył diecezję
w Vinh-long i został mianowany arcybiskupem Hué w 1960 r. W 1963 r. abp. Thuc
był w Rzymie na Soborze Watykańskim II, jego brat Ngô-dinh-Diem, prezydent
Wietnamu Południowego, został obalony i zamordowany w zamachu stanu. Niezdolny
do powrotu do Wietnamu i traktowany przez Watykan jako wyrzutek, abp. Thuc
prowadził skromną egzystencję służąc jako zastępca proboszcza w różnych
parafiach w pobliżu Rzymu.
Wydaje się,
że jego zainteresowanie tradycyjnym ruchem zaczęło się na początku 1975 roku,
kiedy odwiedził seminarium abp. Lefebvre’a w Ecône w Szwajcarii. Wydarzenie
okazało się mieszanym błogosławieństwem. Tam abp. Thuc nawiązał znajomość z
księdzem M. Revazem, byłym kanclerzem szwajcarskiej diecezji Sion i profesorem
prawa kanonicznego w seminarium w Ecône. Później w 1975 r. ksiądz Revaz
przekonał abp. Thuca, że rozwiązanie problemów Kościoła można było znaleźć w
rzekomych „objawieniach maryjnych” w Palmar de Troya w Hiszpanii, i nakłaniał
arcybiskupa do konsekracji biskupów dla zwolenników objawień w Palmar, którzy
pragnęli zachować tradycyjną Mszę. Abp. Thuc zgodził się i dokonał konsekracji
w grudniu. Jednak w następnym roku abp. Thuc odrzucił swoje powiązania z grupą
Palmar.[1]
Tradycyjni
katolicy, którzy dyskutują o dalszych działaniach abp. Thuca w ruchu
tradycyjnym wydają się dzielić na dwa przeciwstawne obozy. Pierwsza grupa
kanonizuje go, przedstawiając go jako walecznego bohatera, konsekwentnie
odrzucającego wszelkie błędy posoborowego Kościoła. Druga grupa obraża go,
malując go jako starego głupca, któremu brakowało przytomności umysłu, by udzielić
ważnego sakramentu.
Obie grupy
się mylą. Z jednej strony choć abp. Thuc odprawiał tradycyjną Mszę, nie był
żadnym drugim Atanazym. Jego działania i wypowiedzi na temat sytuacji w
Kościele były, podobnie jak abp. Lefebvre’a, często sprzeczne i tajemnicze. I
jak abp. Lefebvre, on też najwyraźniej zaakceptował układ z Watykanem, a
później zmienił zdanie. Z drugiej strony teologiczne zygzaki i błędy w ocenie
praktycznej dowodzą jedynie, że dany arcybiskup (wybierzcie dowolnego) jest
ludzki i omylny. Nie udowadniają, że
utracił maleńkie mentalne minimum, o którym Kościół mówi, że czyni jego
sakramenty ważnymi.
Ale trochę
poszliśmy w dygresję. Naszym celem tutaj nie jest przegląd tajników kariery
abp. Thuca. Chcemy raczej ustalić, czy sześciu biskupów Thuca w Stanach
Zjednoczonych są ważnie wyświęconymi biskupami – to znaczy, czy posiadają
sakramentalną władzę posiadaną przez wszystkich biskupów katolickich do
udzielania sakramentu bierzmowania, wyświęcania księży, którzy są prawdziwymi
księżmi i dokonsekracji innych biskupów, którzy są prawdziwymi biskupami.
Ta władza
sakramentalna, zwana sukcesją apostolską, przechodzi z jednego biskupa
katolickiego na wszystkich biskupów, których on konsekruje. Oni z kolei
przekazują tę sakramentalną władzę wszystkim konsekrowanym przez nich biskupom i tak dalej.
Aby
kontynuować nasze dochodzenie, musimy zatem zwrócić uwagę na konsekracje
biskupie dwóch prałatów, do których można wyśledzić konsekracje sześciu
biskupów Thuca w USA: bp. Guérarda i bp. Carmony. Jeśli konsekracje biskupie
tych dwóch muszą być uważane za ważne, to linia święceń, która od nich
pochodzi, jest również ważna.
Teraz, jak
wykażemy poniżej, istotne fakty i wypowiedzi papieży, kanonistów (ekspertów
prawa kanonicznego) i katolickich teologów moralnych prowadzą do jednego
nieuniknionego wniosku: jesteśmy zobowiązani uważać za ważne konsekracje
biskupie jakie abp. P. M. Ngo-dinh-Thuc przekazał M.L. Guérardowi des Lauriers
i Moisesowi Carmona Rivera.
Ponieważ
konsekracje bp. Guérarda i bp. Carmony były ważne, jesteśmy również zobowiązani
uważać za ważną linię święceń, która z nich pochodzi, a tym samym utrzymywać,
że kapłani wyświęceni w tej linii są prawdziwymi kapłanami, a biskupi
konsekrowani w tej linii są prawdziwymi biskupami.