poniedziałek, 15 listopada 2021

Sodomicka Interpretacja (A Queer Interpretation)

 

Sodomicka Interpretacja (A Queer Interpretation)

poniedziałek, 8 listopada 2021



 Tłumaczenie polskie za:

http://introiboadaltaredei2.blogspot.com/2021/11/a-queer-interpretation.html

Cytaty z Pisma Świętego zaczerpnięte z Biblii Wujka (1962)

Formatowanie tekstu nieznacznie zmienione.

 

Musiało to nastąpić prędzej czy później. Tu, w Ludowej Republice Nowego Jorku, na drzwiach mojego biura przyczepiona została notatka. Był piątek, 8 października 2021 r., a notatka przypomniała mi, że 11 października to „National Coming Out Day” [Narodowy Dzień Ujawnienia Zboczenia Seksualnego – przyp tłum.]. Do notatki dołączona była tęczowa przypinka, którą należy nosić tego dnia. Jeśli nie „ujawnisz się” jako seksualny zboczeniec, zachęcany jesteś do „stania się sojusznikiem” sodomitów. A w jaki sposób możesz się takim stać? Na trzy sposoby: (1) edukuj się w zakresie „terminów LGBTQ”, (2) usuń płeć ze swojego języka, mówiąc „małżonkowie” zamiast „mąż i żona”. „Brat i siostra” należy zastąpić słowem „rodzeństwo”, a „matka/ojciec” zastąpić „rodzicem”. Zapewniono mnie, że zrobienie czegoś innego byłoby obraźliwe dla „ludzi niebinarnych”, (3) stanie się „zaimkowym profesjonalistą” poprzez „udostępnienie preferowanych zaimków płciowych” i uczynienie tego normalnym, aby zaimki nie były oparte ani na biologii, ani na wyglądzie, ale na indywidualnym wyborze.

Po zrobieniu zdjęcia notatki i przypinki, aby mieć zapis obraźliwego materiału, poszedłem do wspólnika zarządzającego i powiedziałem mu, że nie będę robił nic z tych niemoralnych śmieci, a gdybym miał to zrobić, złożyłbym skargę do EEOC o dyskryminację religijną i pozwałbym go za naruszenie mojego swobodnego praktykowania religii. Wpatrywał się we mnie z obojętnym wyrazem twarzy, a ja skończyłem drzeć notatkę przed nim, wrzuciłem ją oraz przypinkę do kosza na śmieci i splunąłem na nie na dokładkę. Nic nie powiedział, kiedy wychodziłem. Ciekawe, że wybrano 11 października. Wydaje się, że to ważna data. To 11 października rozpoczął się II Sobór Watykański, „święto” „św. Roncalliego” zostało wyznaczone na tę datę i (ale to akurat dobrze) są to urodziny ks. DePauw.

W poniedziałek 11-go byłem jednym z zaledwie 12 prawników, którzy odmówili noszenia przypinki. Adwokatka, z którą pracuję, zapytała, czy mogłaby zamienić ze mną słowo, kiedy jadłem lunch. Była z sekty Vaticanum II. Powiedziała mi, że jest „zaniepokojona”, że tak głośno sprzeciwiam się „National Coming Out Day” i noszeniu tęczowej przypinki. Najpierw powiedziała mi, że firma powinna być „bezpiecznym miejscem” dla wszystkich orientacji seksualnych. Powiedziałem jej, że sprzeciwiam się wszelkiego rodzaju przemocy i zastraszaniu i że nikt tutaj tego nie zrobił, więc po co nam „bezpieczeństwo”, skoro wszystko jest już bezpieczne? Następnie argumentowała, że ​​być „bezpiecznym” oznacza być „wolnym od nienawiści i bigoterii”, wyraźnie sugerując, że jestem nienawistnym bigotem. Spokojnie powiedziałem jej, że niezgadzanie się z czyimś stylem życia nie jest ani nienawistne, ani bigoteryjne. Nie zgadzam się też z tym, że osoby heteroseksualne żyją ze sobą przed ślubem. Nie wynika z tego, że ich nienawidzę. W rzeczywistości sprzeciwiam się homoseksualizmowi, ponieważ chcę, aby homoseksualiści pokutowali, żyli w celibacie i ratowali swoje dusze.

Stało się oczywiste, że przygotowała się do konfrontacji ze mną przez weekend, ponieważ powiedziała, że ​​moje stanowisko jest „wyraźnie sprzeczne z tym, co mówi Biblia”. Wyciągnęła kartkę i oto jej „argumenty z Pisma Świętego”:

• Nic nie może nas oddzielić od miłości Bożej. (Rzymian 8:38)

• Bóg nie popełnił błędu tworząc osoby LGBTQ. „Albowiem ty posiadłeś nerki moje, przyjąłeś mię od żywota matki mojej. Wysławiać cię będę, żeś się straszliwie uwielbił; przedziwne są dzieła twoje i dusza moja poznaje to bardzo.” (Psalm 139: 113-14)

• Wszyscy ludzie są usprawiedliwieni przez Chrystusa, w tym osoby LGBTQ. „Gdyż w Chrystusie Bóg pojednał świat z sobą, nie poczytując im grzechów ich” (2 Koryntian 5:19), dlatego „miejmy pokój z Bogiem przez Pana naszego Jezusa Chrystusa, przez którego też mamy dostęp przez wiarę do tej łaski, w której stoimy”. (Rzymian 5:1,2). Nie oznacza to, że bycie LGBTQ jest grzechem, a gdyby tak było, z pewnością zostałoby to przebaczone.

• Sodoma nie została zniszczona za homoseksualizm, ale za niegościnność. (Rodzaju 19)

Aby szybko podsumować moje odpowiedzi:

• Grzech śmiertelny oddziela nas od miłości Bożej, a piekło utrzymuje nas w tym stanie na zawsze. Jeśli ten werset biblijny z Rzymian (wyraźnie użyty poza kontekstem) ma być rozumiany dosłownie, jest to deklaracja powszechnego zbawienia i pozwolenie na popełnienie grzechów.

• Bóg stworzył ludzi nie homoseksualizmem. Jedna jest istotą, druga jest zachowaniem. Nawet jeśli, ad arguendo, ludzie mają „gen gejowski”, nie oznacza to, że homoseksualizm jest w ten sposób normalny lub moralnie dobry. Może istnieć gen alkoholizmu. To nie znaczy, że możesz się upić, albo że pijaństwo jest stanem naturalnym, albo że nie jest grzeszne. Musisz powstrzymać się od picia jako moralny obowiązek, nawet jeśli „urodziłeś się w ten sposób”. To samo można powiedzieć o „genie przemocy”, który predysponuje do agresji wobec innych. Istnieje wiele innych zachowań, których nie można tolerować, nawet jeśli istniałyby predyspozycje genetyczne. (Nie była szczęśliwa, kiedy zwróciłem uwagę, że Psalm jest pośrednim potępieniem aborcji)

• Tak, homoseksualizm jest grzechem i tak, można go wybaczyć, ale nie bez żalu za grzech i życia w celibacie po dobrej spowiedzi.

• Sodoma z całą pewnością została zniszczona z powodu grzechu, który został po niej nazwany; sodomia. (Wytłumaczenie mojej pełnej odpowiedzi tutaj zajęłoby zbyt dużo czasu).

Rozzłościła się i odpowiedziała: „To tylko twoja interpretacja” i wybiegła. Od tamtej pory nie odzywa się do mnie (Deo gratias). Jej zachowanie wskazuje na niegościnność z jej strony, ale robię dygresję. Celem tego postu jest odpowiedź na to, co często słyszę od członków sekty Vaticanum II, które – w minionych latach – było słyszane tylko w kręgach protestanckich; przekręcanie fragmentów Biblii jako tekstów dowodowych na każdą aberrację doktrynalną pod słońcem. Mk 13:32 cytowany jako „dowód”, że Chrystus nie znał swojej Boskości aż do czasu Zmartwychwstania; J 3:5 cytowany jako „dowód” przez Feeneyitów, że nie ma chrztu pragnienia ani chrztu krwi.

Oczywiście musimy kierować się Magisterium w autorytatywnych interpretacjach Pisma Świętego, ale czy istnieją katolickie zasady, którymi kieruje się Kościół przy ustalaniu autentycznej interpretacji Pisma Świętego? Tak, istnieją takie zasady i nawet większość Tradycjonalistów ich nie zna. Ponieważ nie każdemu wersetowi Biblii została nadana przez Kościół ostateczna interpretacja, wszyscy dobrze zrobilibyśmy, gdybyśmy poznali i zapamiętali te katolickie zasady rozpoznawania prawdziwego znaczenia fragmentów Biblii. [Reszta tego postu to skrót z teologa Rooneya, Preface to Bible (Przedmowa do Biblii), (1952) ---Introibo].

 

Ogólne zasady interpretacji

Istnieje sześć ogólnych zasad prawidłowej interpretacji Biblii. Pierwsze trzy dotyczą kontekstu, a drugi zestaw trzech zasad dotyczy samego tekstu będącego przedmiotem dyskusji.

ZASADA 1. Ustanów odległy kontekst. Każdy autor biblijny jest kształtowany przez jego środowisko. Stąd na jego sposób myślenia i wypowiedzi w sposób żywotny wpływają wpływy religijne, kulturowe, polityczne, ekonomiczne i geograficzne, z których wszystkie składają się na świat, w którym żył autor. Dlatego, aby właściwie zrozumieć autora, który żył w zupełnie innym świecie niż nasz, musimy postarać się zrozumieć tło historyczne. Bóg rzeczywiście jest Autorem Biblii, ale używał ludzi jako swoich narzędzi. Pisali do ludzkości zgodnie z prawami ludzkiego języka i autorzy muszą być umieszczeni we właściwym otoczeniu. Bóg jest głównym Autorem Biblii, ale ludzie, którzy napisali Biblię pod Boskim Natchnieniem, byli prawdziwymi, lecz instrumentalnymi autorami.

Jak naucza papież Pius XII:

Egzegeta musi zatem z całą starannością, nie zaniedbując żadnego środka poznawczego dostarczonego przez nowe badania, starać się określić, jaka była zdolność oraz okoliczności życiowe pisarza biblijnego, w jakim czasie żył, jakimi źródłami ustnymi czy pisemnymi się posługiwał, jakich rodzajów literackich używał…

Sens dosłowny danego ustępu nie daje się wszakże tak jasno wysnuć ze słów i pism dawnych wschodnich autorów, jak to ma miejsce, gdy chodzi o autorów nowoczesnych. To, co ludzie Wschodu zamierzali w słowach swoich wyrazić, nie da się stwierdzić jedynie na podstawie reguł gramatycznych albo filologii czy też kontekstu. Egzegeta musi niejako w duchu powrócić do owych dawnych stuleci Wschodu i za pomocą historii, archeologii, etnologii oraz innych gałęzi wiedzy dokładnie określić, jakim rodzajem literackim zamierzali posługiwać się autorzy dawnych czasów i jakim istotnie się posłużyli. Mianowicie ludy wschodnie dla wyrażenia swych myśli nie zawsze używają tej samej formy czy sposobu wyrażania się, jak to ma miejsce u nas, ale raczej takich, jakie wówczas oraz w ich środowisku były w zwyczaju. Egzegeta nie może a priori orzec, jakie to były formy wyrażania się; może to uczynić jedynie za pomocą starannych badań nad literatura Wschodu. Otóż te badania, dokonane w ostatnich dziesiątkach lat z większą starannością i uwagą niż dawniej, jasno wykazały, jakim rodzajem literackim posługiwano się w dawnych czasach w opisach poetyckich, w przedstawianiu praw i zasad życia, jako też w opisach historycznych o sprawach i zdarzeniach. Badania te wykazały również jasno, że naród izraelski we właściwie pojętych opisach historycznych znacznie przewyższał inne dawne ludy Wschodu zarówno co do starożytności, jak i wierności w opisie omawianych wydarzeń. A przyczyny tego należy z całą pewnością szukać w charyzmacie boskiego natchnienia oraz szczególnej, religijnej celowości historycznych opisów biblijnych..

(Patrz Divino Afflante Spiritu, n. 33, 35 i 36).

http://rodzinakatolicka.pl/pius-xii-divino-afflante-spiritu-o-wlasciwym-rozwoju-studiow-biblijnych/

 

ZASADA 2. Ustanów pełny kontekst. Tak jak nie możesz zrozumieć, czym jest rozgrywający poza drużyną piłkarską, tak samo nie możesz zrozumieć pojedynczych wersetów poza księgą biblijną, w której autor je napisał. Należy wziąć pod uwagę całe przesłanie księgi. Musisz wziąć pod uwagę cel autora, który pisał, ponieważ to determinuje jego wybór materiału. Św. Mateusz napisał swoją Ewangelię, aby zaspokoić potrzeby religijne chrześcijan w Palestynie i bronić Wiary przed atakami i kłamstwami wiarołomnych Żydów. Następnie musisz wziąć pod uwagę odbiorców, dla których pisał autor. To również określi wybrany materiał, tak jak prawnik będzie przemawiał do ławy przysięgłych znacznie inaczej niż do innego prawnika. Św. Mateusz pisał dla chrześcijan palestyńskich i odwołuje się do kultury i moralności tych ludzi.

Papież Pius XII naucza:

Każdy przyzna, że najgłówniejszą regułą interpretacji jest określenie, co pisarz miął zamiar powiedzieć. Słusznie przestrzega św. Atanazy: “Tutaj, jak zresztą we wszystkich innych miejscach Pisma św., to trzeba mieć na uwadze: z jakiego powodu Apostoł mówił, trzeba dokładnie i sumiennie zbadać, do kogo i z jakiej racji pisze, aby przez ignorancję lub domysły nie zaprzepaścić prawdy”.

(Patrz Divino Afflante Spiritu, n. 34).

 

ZASADA 3. Ustal bezpośredni kontekst. Tak jak człowiek, który próbuje wtrącić się w sam środek rozmowy, nie słysząc wszystkiego, co się wydarzyło, zwykle robi z siebie głupca, tak samo nie wybiera się fragmentu Biblii z otaczającego go kontekstu. Na przykład drugi rozdział Księgi Mądrości brzmi:

Krótki i przykry jest czas życia naszego i nie ma ochłody przy końcu człowieka, i nie wiadomo o nikim, by się z otchłani wrócił. Bo z niczegośmy się narodzili i potem będziemy, jakby nas nie było; bo dymem jest dech w nozdrzach naszych, a mowa iskrą na poruszenie serca naszego. Gdy ona zgaśnie, popiołem będzie ciało nasze, a duch rozwieje się jak delikatne powietrze, i przeminie życie nasze jak ślad obłoku, i rozejdzie się jak mgła, która rozpędzona została przez promienie słońca i przez gorąco jego obciążona; a imię nasze z czasem będzie zapomniane i nikt nie będzie miał w pamięci uczynków naszych. Bo przemijaniem cienia jest czas nasz i nie ma powrotu końca naszego, gdyż jest zapieczętowane i nikt się nie wraca. Pójdźcież tedy, a używajmy dóbr niniejszych i zażywajmy rzeczy stworzonych prędko jak w młodości! Winem drogim i olejkami się napełniajmy, a niech nas nie mija kwiat czasu!

Brzmi jak dobra rada dla współczesnych pogan. Nie jest to jednak rada autora. Zdanie bezpośrednio poprzedzające te wersety mówi: „Mówili bowiem [bezbożni] rozmyślając niedobrze u siebie:” (podkreślenie moje).

 

ZASADA 4. Zawsze upewnij się, że rozumiesz, co napisał autor. Odbywa się to poprzez konsultację z kompetentnym komentatorem, takim jak teolog Haydock, w celu wyjaśnienia trudnych wersetów. Są ekspertami od krytycznego badania tekstów, jak to się nazywa.

Papież Pius XII naucza:

Krytyka tekstu, którą od kilku dziesiątków lat niektórzy uczeni jeszcze zupełnie samowolnie stosowali, niejednokrotnie tak, iż sądzić można było, że czynią to, by własne zapatrywania wtłoczyć w tekst natchniony, posiada dziś wszystkim dobrze znane tak silne i pewne normy, iż stała się wspaniałym narzędziem, by Pismo św. w czystszej i dokładniejszej formie podąć, a z drugiej strony, by wszelkie nadużycie mogło być łatwo ustalone. Zbyteczne jest tu i przypomnienie – wszystkim, którzy oddają się studiom egzegetycznym, jest to wiadome – jak Kościół od początku, aż po dzień dzisiejszy, wysoko – stawia krytyczne badanie tekstów..

(Patrz Divino Afflante Spiritu, n.18).

 

ZASADA 5. Upewnij się, że rozumiesz dokładny sens słów w tekście. Jeśli nie znasz dokładnego znaczenia słów w konkretnym tekście, nie możesz oczekiwać, że zrozumiesz całe stwierdzenie. Słowa mogą oznaczać różne rzeczy w różnych czasach i miejscach. Słowa mogą również mieć wiele znaczeń w zależności od użycia. W Stanach Zjednoczonych słowo dżentelmen oznacza teraz człowieka o dobrych manierach i charakterze. W XIX wieku oznaczało to człowieka posiadającego ziemię. W Biblii czytamy w Ewangelii św. Mateusza 22:16: „a nie dbasz na nikogo;” (et non est tibi cura de aliquo), podczas gdy w 1 Piotra 5:7: „on ma pieczę o was” (quoniam ipsi cura est de vobis). Sprzeczność? Ledwie. Oświadczenie w Mt zostało złożone przez faryzeuszy, którzy złożyli naszemu Panu dokładny komplement, że mówił tylko Prawdę i nie był przejęty strachem czy łaską ze strony ludzi. W 1 Liście Piotra cura ma swoje zwykłe znaczenie. Słowo „duch” ma w Biblii wiele znaczeń. W razie wątpliwości co do sposobu użycia danego słowa, skonsultuj się z dobrym komentarzem zatwierdzonego teologa.

 

ZASADA 6. Określ sposób wyrazu literackiego używanego przez świętego autora.

Papież Pius XII naucza:

Kto posiada właściwe pojecie o natchnieniu biblijnym, ten bynajmniej dziwić się nie będzie, że u biblijnych autorów, jak i innych dawnych, spotykamy się z pewnymi formami przedstawień i opisów, z pewnymi właściwościami, zwłaszcza języków semickich, z opisami, które można by nazwać “przybliżonymi”, pewnymi hiperbolicznymi wyrażeniami, nieraz nawet paradoksalnymi, które mają na celu tym większe podkreślenie rzeczy. Księgom świętym nie jest obca żadna forma literacka, która posługiwano się dawniej, zwłaszcza na Wschodzie, dla wyrażenia myśli, w każdym razie z tym zastrzeżeniem, że użyty rodzaj literacki nie sprzeciwia się w żaden sposób świętości i prawdomówności Bożej. Już św. Tomasz trafnie, jak zwykle, pisze: “w Piśmie św. to co Bożego jest nam podane na sposób ludzki”.

(Patrz Divino Afflante Spiritu, n. 37).

Tymi słowami papież Pius XII upomina interpretatora Biblii, że prawdopodobnie znajdzie dowolny sposób mówienia poza nieprzyzwoitym lub błędnym językiem.

 

 

Specjalne zasady interpretacji

ZASADA 1. Aby być właściwie zrozumianym, Biblię należy czytać w duchu żywej Wiary. Zarówno człowiek, jak i pies mogą słuchać nut, ale ten pierwszy będzie słyszeć muzykę, a drugi tylko dźwięk. Osoba pozbawiona Wiary może przeczytać Łk 23:33: „A gdy przyszli na miejsce, które zwią Trupią Głową, tam go ukrzyżowali; i łotrów, jednego po prawej, a drugiego po lewej stronie.” Ta osoba zrozumie historyczną Osobę, Jezusa z Nazaretu, ukrzyżowanego, ale tylko osoba Wiary zrozumie, dlaczego On jest Chrystusem i dlaczego Jego Ukrzyżowanie i śmierć wyzwoliły nas i dały szansę na zdobycie Nieba.

 

ZASADA 2. Zawsze miej na uwadze analogię Wiary. Bóg jest Prawdą, a Jego Objawienie jest piękną całością. W konsekwencji Pisma nigdy nie należy interpretować w sposób sprzeczny z nauczaniem Kościoła lub w taki sposób, aby jeden fragment był sprzeczny z innym. Na przykład J 14:28 „bo Ojciec większy jest, niż ja” nie zaprzecza J 10:30 „Ja i Ojciec jedno jesteśmy”. Bóg Ojciec jest większy w odniesieniu do ludzkiej natury naszego Pana, ale nie jest to zaprzeczenie Trójcy, a Ojciec, Syn i Duch Święty są jednym Bogiem.

 

ZASADA 3. Odmów przyjęcia jakiejkolwiek interpretacji, która mogłaby przypuszczać, że jest błąd w Biblii. Zawsze pamiętaj, że Bóg jest głównym i prawdziwym Autorem Biblii. Przypisywanie błędu Biblii jest przypisywaniem błędu samemu Bogu, co jest zarówno niemożliwe, jak i bluźniercze.

 

ZASADA 4. Wyjaśniaj Pismo przez Pismo. Ponieważ Bóg jest Autorem, Biblia ma wspaniałą jedność. To, co zostało powiedziane nie tak wyraźnie w jednym miejscu, może być powiedziane znacznie wyraźniej w innym miejscu. Wyjaśniaj Pismo przez Pismo, kiedy tylko jest to możliwe.

 

ZASADA 5. Ilekroć Kościół daje autentyczną interpretację Pisma, katolik MUSI ją przyjąć. W Łk 10:16, nasz Pan powiedział: „Kto was słucha, mnie słucha; a kto wami gardzi, mną gardzi; a kto mną gardzi, gardzi tym, który mię posłał”. Jedyny Prawdziwy Kościół Jezusa Chrystusa jest nieomylny w swoich uroczystych dekretach dotyczących Wiary i/lub Moralności. Tylko On może podać prawdziwe znaczenie Pisma bez najmniejszego błędu, a gdyby tak uczynił, żaden katolik nie może zaprzeczyć interpretacji ani świadomie poddawać go w wątpliwość bez popadnięcia w herezję.

Jeśli chodzi o Ojców Kościoła, jeśli są moralnie jednomyślni w interpretacji pewnego fragmentu, który jest przynajmniej ściśle związany z kwestiami wiary i moralności, to katolicy powinni postępować zgodnie z tą interpretacją; byli bowiem uczonymi i pobożnymi świadkami umysłu Kościoła. Dekrety Papieskiej Komisji Biblijnej, chociaż nie są nieomylne, muszą być przyjęte przez wiernych zarówno zewnętrznie, jak i wewnętrznie.

 

Podsumowanie

Kościół posiada definitywne zasady rozeznawania prawdziwego znaczenia Biblii. Stąd nie ma mnogości interpretacji, jak w fałszywych sektach protestanckich i ich przeklętej doktrynie sola scriptura. Nigdy nie porzucaj nauczania Kościoła i zasad interpretacji Biblii. Spotkanie, jakie miałem z moją koleżanką - „sojuszniczką pedałów”, kiedy używała Biblii do „usprawiedliwienia” jednego z czterech grzechów, które wołają o pomstę do nieba, przywodzi mi na myśl aforyzm Williama Szekspira: „Nawet diabeł może cytować Pismo”.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przerwa