BŁĘDY
SYSTEMU „RECOGNIZE & RESIST”
(UZNAWANIA PAPIEŻA I STAWIANIA MU OPORU)
Autor: x.
Damien Dutertre
Listopad 2022 — mostholytrinityseminary.org
Tłumaczenie polskie za:
https://mostholytrinityseminary.org/wp-content/uploads/2022/11/RR_Dutertre_2022.pdf
Cytaty z Pisma Świętego zaczerpnięte
z Biblii Wujka (1962)
Formatowanie tekstu nieznacznie zmienione
Ten artykuł przedstawia serię błędnych twierdzeń
powszechnie bronionych przez system teologiczny nazwany „Recognize and Resist”
(„Uznawanie i Opór”). Błędy te są następnie obalane przez odwołanie się do
nieomylnego Magisterium Kościoła oraz do nauczania Ojców i Doktorów Kościoła.
Następnie odpowiada na pewne obiekcje, co daje nam okazję do dalszego
pogłębienia niektórych aspektów Tezy z Cassiciacum.
1. „Uznawanie
i opór”.
Wyrażenie to, ukute przez ojca
Cekadę, a obecnie powszechnie akceptowane, odnosi się do systemu teologicznego,
który ma na celu uznawanie za ważny i prawomocny autorytet „soborowych papieży”,
jednocześnie sprzeciwiając się większości (jeśli nie wszystkim) naukom,
dyscyplinom i prawom liturgicznym „soborowych papieży”. System „Uznawania i
oporu” (odtąd określany jako „R&R”) dopuszcza stopnie, w zależności od
równowagi, jaką wybiera się między uznaniem a oporem wobec „soborowych papieży”.
Bractwo Św. Piusa X (FSSPX), założone przez arcybiskupa Marcela Lefebvre’a,
było głównym nośnikiem tego systemu i do dziś jest jego głównym ucieleśnieniem.
Inne grupy nie zgadzają się co do tego, jak bardzo można uznawać lub opierać
się wyżej wspomnianym „soborowym papieżom”. Wielu „konserwatystów novus ordo”
skłania się obecnie coraz bardziej ku stanowisku FSSPX i podziela główne
założenia systemu R&R, jednocześnie dając więcej „uznawania” niż czyni to
bractwo. Z drugiej strony, wielu księży opuściło FSSPX i określiło się jako
„Ruch Oporu”, z powodu ich twardego nalegania na „opieranie się” większej
liczbie rzeczy, niż FSSPX, z powodu twardej linii wierności oryginalnemu
„R&R” nauczanemu i promowanemu przez arcybiskupa Lefebvre’a.
2. Co
w systemie R&R zostało prawidłowo zrozumiane.
System R&R opiera się na
dwóch obserwacjach, które wielu katolików poczyniło w swojej wierze
katolickiej.
Po pierwsze, ci katolicy
doszli do wniosku (w mniejszym lub większym stopniu), że religia Soboru
Watykańskiego II jest nową religią. Nie chcą niczego sprzecznego z wiarą
katolicką i odrzucają wszystko, co postrzegają jako modernistyczną nowinkę.
Jest to bardzo dobre usposobienie i rzeczywiście wymaga tego nasza wiara:
musimy trzymać się religii katolickiej i odrzucać wszelkie istotne
[substancjalne] zmiany w niej.
Po drugie, ci katolicy
zauważają, że „naprawienie problemu w Kościele”, by tak rzec, nie zależy
bezpośrednio od nich, w tym sensie, że rozumieją, iż nie mają prawa do
wzniesienia się jako jakikolwiek autorytet w Kościele, do osądzania i usuwania
biskupów i papieży oraz zwoływania konklawe w celu wyboru dobrego katolickiego
papieża.
W konsekwencji katolicy
wyznający system R&R powszechnie odrzucają Nową Mszę, nowe doktryny Soboru
Watykańskiego II i nowe dyscypliny. Na przykład brzydzą się ekumenizmem i są
wielce zgorszeni bałwochwalczymi praktykami dozwolonymi w Asyżu lub ostatnio w
samym Watykanie [kult demona Pachamamy w Bazylice św. Piotra – przyp. tłum.].
Z drugiej strony, ci katolicy
słusznie odrzucają wszelkie pomysły zwoływania własnego konklawe i „bawienia
się w Kościół”, wiedząc bardzo dobrze, że w żaden sposób nie mają prawa do zrobienia
czegoś takiego.
3.
Zasadniczy błąd systemu R&R.
Problem systemu R&R nie
polega na tych powyższych obserwacjach, które podziela Teza, a które są
prostymi reakcjami podyktowanymi duchem wiary. Problem stanowiska R&R tkwi raczej
w systemie teologicznym, który jest proponowany jako próba pogodzenia tych
dwóch podstawowych obserwacji. System ten przypisuje odstępstwo Vaticanum II
ustanowionemu przez Boga autorytetowi Kościoła, który jest wspomagany przez
Ducha Świętego. Jest to absolutnie nie do utrzymania i całkowicie nie do
pogodzenia z katolicką doktryną [nauką – przyp. tłum.] o naturze Kościoła, jego
niezawodności i nieomylności.
Jako bezpośrednią konsekwencję
tego pierwszego błędu, duchowieństwo R&R głosi konieczność ustanowienia
apostolstwa równoległego do „oficjalnego Kościoła” na całym świecie, ponieważ
„oficjalny Kościół” (lub „Kościół soborowy”) jest zasadniczo uznawany za niewykonujący
swojej pracy i nie wypełniający swojej misji. Zwykle wierzy się w to za pomocą
bardziej pragmatycznej postawy, ale jest to bardzo poważny błąd, gdy jest to
ustanowione jako zasada spekulatywna. Niszczy w umysłach wiernych same podstawy
tradycyjnej doktryny dotyczącej natury, misji i boskich atrybutów Kościoła.
Wierzymy, że Teza z
Cassiciacum jest systemem teologicznym, który jest w stanie wyjaśnić w
satysfakcjonujący sposób bezprecedensowy kryzys, w którym żyjemy, i jest w
stanie pogodzić proste obserwacje, na których opiera się samo stanowisko
R&R, w zgodzie z katolickim dogmatem dotyczącym natury i atrybutów
Kościoła.
Właśnie dlatego, że system R&R
jest nie do utrzymania, ludzie często nie zgadzają się co do tego, ile
dokładnie powinni dać „uznania” „soborowych papieży”, a ile powinni dać „oporu”
religii Soboru Watykańskiego II.
Sprawiedliwa i obiektywna
analiza historii pokazałaby, że arcybiskup Lefebvre nie zawsze zachowywał tę
samą równowagę między „uznawaniem” a „opieraniem się” „soborowym papieżom”. Nie
jest zatem niespodzianką, że jego uczniowie z czasem nie zgadzają się co do
tego, jaką dokładnie równowagę należy zachować między tymi dwoma aspektami
systemu R&R.
Pomimo tych różnic i niuansów,
wydaje nam się słuszne ustanowienie następujących twierdzeń jako głównych cech
systemu teologicznego R&R, nawet jeśli zasady te nie są przestrzegane przez
wszystkich z takim samym rygorem. Niektóre propozycje tego sylabusa są sobie
bardzo bliskie, ale czujemy potrzebę pokazania, że każdy niuans tych błędów
został już potępiony, a zatem nie baliśmy się pozoru powtarzania się.
4.
Dlaczego nazywamy to „Sylabusem” błędów?
Sylabus jest na ogół
podsumowaniem zarysu dyskursu lub listą istotnych punktów doktryny lub
traktatu.
W historii Kościoła błędy były
często potępiane w formie sylabusu, jako listy twierdzeń potępionych przez
Magisterium Kościoła. Te potępione twierdzenia są albo wzięte słowo w słowo z
nieortodoksyjnych pism, albo w podobny sposób przedstawiają jakąś bronioną niebezpieczną
ideę.
Najsłynniejszym z sylabusów
Kościoła jest Syllabus Errorum, czyli
ten wydany przez papieża Piusa IX w 1864 roku. Przedstawia w uporządkowany
sposób szereg współczesnych błędów, które papież Pius IX musiał potępić w
trakcie swojego pontyfikatu.
http://rodzinakatolicka.pl/bl-pius-ix-sylabus-errorum-zestawienie-potepionych-bledow/
5.
Wartość tego sylabusu R&R.
„Sylabus”, który tu
przedstawiamy, nie cieszy się oczywiście autorytetem Kościoła, jako sylabus. Rozumiemy przez to, że my
sami dokonaliśmy tej kompilacji, a nie Stolica Apostolska. Niemniej jednak
wszystkie te potępienia pochodzą z Magisterium samego Kościoła i w tym aspekcie
niewiele różnią się od sylabusa papieża Piusa IX. Jego Syllabus z 1864 r. wymieniał potępienia, które wydał z czasem, za
pomocą różnych środków: encyklik, listów, alokucji itp. Przedstawiając ten sylabus
błędów R&R, robimy dokładnie to samo: po prostu wymieniamy i kompilujemy
potępienia, które Urząd Nauczycielski Kościoła już kiedyś wydał, i to przy
wielu okazjach. Niech więc nikt nie mówi, że ten sylabus nie ma żadnej
wartości: ma wartość tych potępień Kościoła, które prezentuje.
6.
Cel.
Zestawiając te potępienia
razem, chcemy pokazać w jasny i systematyczny sposób liczne sprzeczności
istniejące między systemem R&R a nieomylną doktryną Kościoła. Wymienienie
wszystkich błędów systemu R&R i to w sposób, w jaki ujawniają się one jako
wyraźnie sprzeczne z doktryną katolicką, jest bardzo uderzające i otwierające
oczy. Mamy zatem nadzieję, że - z miłością - pomożemy zdezorientowanym obecnym
kryzysem katolikom, którzy w celu ochrony doktryny katolickiej przed atakami
modernistów mogą ulec pokusie ulegnięcia systemowi, który sam obala podstawy
katolickiego dogmatu.