poniedziałek, 19 kwietnia 2021

Wierzę w Święty Kościół Katolicki - ks. Nicolás E. Despósito na Niedzielę Przewodnią

 

Wierzę w Święty Kościół Katolicki - ks. Nicolás E. Despósito na Niedzielę Przewodnią

 

11 kwiecień 2021

 


Tytuł oryginału: I Believe In the Holy Catholic Church, by Rev. Nicolás E. Despósito

Źródło: https://www.youtube.com/watch?v=Fy8KZUtSroA

 

 

W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego Amen.

 

Pierwszą rzeczą potrzebną każdej osobie, która chce być zbawiona, jest wiara. Wiara nie jest zwykłym sentymentalnym impulsem lub doświadczeniem religijnym, ale wzniesieniem się intelektu do prawd objawionych przez Boga. Motywem tego wzniesienia się jest autorytet Boga. Nie wierzymy, ponieważ możemy udowodnić wewnętrzną wartość przedmiotu naszej wiary, ale z powodu Boga, który nie może ani oszukać, ani dać się zwieść, który oświadczył go dla naszej wiary. Innymi słowy, Bóg jest prawdomówny, dlatego możemy i musimy Mu wierzyć, kiedy mówi.

Człowiek, zanim wzniesie się do objawionej prawdy, musi mieć rozumowe przekonanie, że Bóg objawił te prawdy. Innymi słowy, wiara musi być rozumna. Bóg, autor rozumu, nie oczekuje, że będziemy się mu przeciwstawiać. Podczas gdy prawidłowe jego użycie zakłada, że ​​przed wyrażeniem zgody i nałożeniem na siebie poważnych obowiązków, powinniśmy być pewni, że Bóg przemówił bezpośrednio lub pośrednio przez apostołów, proroków, natchnionych pisarzy Pisma Świętego lub Swój Kościół.

Możemy krótko podsumować motywy wiarygodności w ten sposób: istnieje Bóg, który jest osobowy, wszechwiedzący, dobry i prawdomówny. Jezus Chrystus twierdził, że jest Bogiem. Jezus Chrystus udowodnił Swoją boskość. Jezus Chrystus założył jeden Kościół. Jezus Chrystus przekazał swoje nauki swojemu Kościołowi i zagwarantował Kościołowi ochronę przed błędami. Dlatego człowiek posiada intelektualne piękno wiary w to, czego Kościół Chrystusowy naucza, jako prawdę objawioną przez Boga. Gdy zapytasz Katolika „dlaczego wierzysz?”, Odpowiedź jest prosta: „Wierzę, bo tak mówi Bóg”.

I znowu, Boga nie można oszukać, ponieważ On wie wszystko. I nie może nas oszukać, ponieważ zawsze jest prawdomówny. Wiedza i prawdomówność to dwie cechy świadka, więc jeśli świadek ma wiedzę i jest godny zaufania, jego świadectwu należy wierzyć. Jeśli wiara jest wznoszeniem się do czegoś jako prawdy z motywu boskiego autorytetu, można zapytać, jak ktoś ma odkryć dokładnie to, co Bóg objawił. Aby wznieść się do prawdy wiary, trzeba być pewnym, że Bóg objawił tę prawdę. Innymi słowy, gdzie Katolik znajduje swoją zasadę wiary? Odpowiedź znajduje się w Kościele Katolickim. Głos Kościoła jest dla Katolików głosem Bożym, który naucza i prowadzi.

Jak powiedzieliśmy, Bóg jest najwyższym autorytetem, godnym intelektualnego zaufania. Chrystus jest Bogiem, czego dowodził swoimi cudami, zwłaszcza zmartwychwstaniem, dlatego też Chrystus jest także przedmiotem zaufania. Chrystus, jak wiemy, założył Kościół. Obiecał obecność Ducha Świętego w Kościele i zapewnił o jego nieomylności. Episkopat z papieżem na czele jest ucieleśnieniem władzy przekazanej przez Chrystusa Jego nauczającemu Kościołowi. Kościół jest zatem prawowitym i niezbędnym ciałem nauczającym w zakresie odkupienia, uświęcenia i nauki. Jest to bezpośrednie miejsce boskiego objawienia i zasada, reguła wiary.

Wynika z tego, że wszystkie inne źródła prawdy religijnej odgrywają drugorzędną rolę instrumentalną w bezpośredniej rzeczywistości Kościoła. Samo Pismo Święte, natchnione słowo Boże, jest interpretowane przez nauczający głos Kościoła. Obecność Chrystusa w Kościele jest bardziej bezpośrednia niż w Piśmie Świętym, które ze swej natury wymaga tłumacza. Nie tylko Pismo, ale tradycja, liturgia, wszystkie źródła prawdy są instrumentalne w nauczaniu Kościoła.

Kościół ma prymat. Do obowiązków i prawa Kościoła należy nawet rozważenie ważności nowego objawienia, publicznego lub prywatnego. Mistyczne doświadczenie musi odpowiadać głosowi Kościoła, nonkonformizm stanowiłby dowód własnej nieważności. Katolik następnie podporządkowuje się Kościołowi jako regule wiary. Podczas gdy wszyscy inni konstruują prawdę religijną na podstawie doświadczenia i interpretują tradycję bez odwoływania się do autorytetu, Katolik otrzymuje zbiór doktryn.

Z tego, co zostało powiedziane, widać, jak wielką obrzydliwością jest stwierdzenie wraz z lefebrystami, że należy uznać papieża i mu się przeciwstawić, uznać go i mu się opierać. Jest to odpowiednik powiedzenia, że ​​trzeba uznać i oprzeć się zasadzie wiary. Nasze przywiązanie do sedewakantyzmu opiera się na fakcie, że należy przyjąć nauczanie Kościoła i papieża. Nie możecie im się opierać, podczas gdy nauki Vaticanum II i Bergoglio muszą zostać całkowicie odrzucone. Jedyny możliwy wniosek jest zatem taki, że Vaticanum II nie jest regułą wiary, a Bergoglio nie jest prawdziwym papieżem. Dlatego sedewakantyzm jest jedynym prawdziwie i integralnie Katolickim stanowiskiem, jakie możecie zająć w dzisiejszym kryzysie w Kościele.

W jaki sposób Kościół funkcjonuje jako reguła wiary? Konkretnie Kościół określa i definiuje, co zawiera depozyt wiary i tradycja. Nie wprowadza innowacji, nie głosi nowych objawień. Jasno określa, co zawiera treść Boskiego Objawienia, depozyt wiary.

Depozytem wiary jest ciało prawdy, którego Chrystus nauczał Apostołów, i którego nauczał i potwierdził Duch Święty w dniu Pięćdziesiątnicy. W ten sposób całe objawienie zostało powierzone apostołom. Katolicyzm nie dopuszcza żadnego nowego objawienia po epoce apostolskiej. Kiedy została napisana ostatnia księga Nowego Testamentu, to koniec objawienia publicznego. Te prawdy, których nauczyli się apostołowie, zostały przekazane całemu Kościołowi, zarówno ustnie, jak i w Piśmie Świętym. Inspiracją dla Pisma Świętego jest nieomylne przewodnictwo Ducha Świętego i ukształtowanie wiary Kościoła apostolskiego. Dlatego te nauki apostołów, zarówno pisane, jak i ustne, stanowią depozyt wiary.

Przekazywanie depozytu wiary przez upoważnionych nauczycieli stanowi tradycję Kościoła. Tradycja nie wprowadza innowacji; otrzymuje prawdę i przekazuje prawdę, a najbardziej wyjaśnia rzeczywistą, absolutną treść depozytu wiary. I musimy zrozumieć, że jako źródło prawdy tradycja jest rzeczywiście wyżej niż Pismo. Pismo Święte jest przecież niekompletne. Nie tylko wymaga interpretacji, ale także samej tradycji, aby mogło zostać rozpoznane i ugruntowane, ponieważ Pismo Święte musi być ożywiane żywym głosem tradycji. Samo w sobie jest martwą literą, potrzebuje żywego głosu tradycji. Dlatego Kościół działa jako reguła wiary, wyjaśniając, co zawiera depozyt wiary i tradycja Kościoła. Nasza wiara jest zatem taka, że ​​żywy Kościół jest jedynym żywym głosem Boga przemawiającym do ludzi.

Katolik musi wierzyć we wszystko, co Bóg objawił. W niektóre z tych rzeczy musi wierzyć implicite, ale w inne, prawdy, które Kościół zdefiniował jako objawione, musi wierzyć w sposób wyraźny. Wyraźny przedmiot wiary zawarty jest w tym, co nazywamy artykułami wiary. Wyraźne artykuły wiary są wyrażone w wyznaniu wiary Kościoła.

Dzisiaj podczas Mszy św. usłyszycie wyznanie soboru nicejskiego, credo nicejskie. Drugie, bardzo znane wyznanie, krótsza formuła to Credo Apostołów. Credo apostolskie wylicza dwanaście artykułów wiary, a dziewiąty jest następujący: Wierzę w Święty, Katolicki Kościół. Więc to jest artykuł wiary, który Sobór Watykański II próbował zniszczyć, mając na celu zniszczenie go: wierzę w Święty, Katolicki Kościół.

I to jest artykuł wiary, który fałszywi tradycjonaliści, lefebryści, wszyscy ci, którzy mówią, że powinniśmy uznać papieży Vaticanum II za prawowitych, zamienili ten artykuł wiary w puste słowa. To już nic nie znaczy, jeśli uznasz obrzydliwość Vaticanum II za katolicką. Więc jeśli Vaticanum II jest rzymskim Katolicyzmem, nasza wiara w Kościół jest całkowicie zniszczona. Nie znaczy to nic, powiedzieć: wierzę w Święty, katolicki Kościół. Ponieważ Kościół ma cztery podstawowe cechy: jest jeden, jest święty, jest katolicki i apostolski. To są cztery znaki lub cechy Kościoła,  które znajdujemy tylko w Kościele rzymskokatolickim, nie znajdujemy ich w Vaticanum II (posoborowiu – przyp. tłum.), nowej i fałszywej religii.

Wystarczy, jeśli weźmiemy pod uwagę drugi znak, znak świętości, a to udowodni, o czym mówię. Świętość Kościoła jest trojaka: świętość pryncypiów, świętość członków i świętość darów.

Po pierwsze, świętość pryncypiów polega na tym, że Kościół jest wyposażony w środki, które są odpowiednie do urzeczywistniania świętości w ludziach, istnieje świętość czynna. Tak więc dogmatyczna i moralna nauka Kościoła, którą nazywamy Magisterium, jest zaczynem, który wznosi człowieka z ciemności ziemi do blasku nieba. Ma także sakramenty, nie tylko ma Magisterium, ale także Ministerium, sakramenty, które są kanałami przekazywania łaski uświęcającej. Mamy też w Kościele autorytet, Imperium, który ma na celu wyłącznie prowadzenie wiernych drogą do doskonałości. Widzicie więc, świętość zasad to Magisterium, Ministerium i Imperium.

Ale w Novus Ordo nie widzimy tego samego Magisterium, widzimy Magisterium, które zezwala, a nawet zachęca do cudzołóstwa. W Novus Ordo widzimy, że materia i forma prawie wszystkich sakramentów uległy zmianie, niektóre sakramenty stały się wątpliwe, inne nieważne. W Novus Ordo widzimy, że rzekome władze używają autorytetu nie do prowadzenia ludzi do nieba, ale do ustanowienia religii antychrysta, religii opartej na masońskiej i socjalistycznej idei jednej religii światowej. Oczywiście w Novus Ordo nie ma znaku czy cechy świętości w odniesieniu do pryncypiów.

A co ze świętością członków, to jest świętością bierną? Jest to oczywiste w tym ciągłym spektaklu, który trwa od początku chrześcijańskiej historii, kiedy bardzo wielu wiernych żyło według przykazań Ewangelii. To powszechna świętość. Jeśli przestrzegasz przykazań, powinieneś być święty, to jest świętość, powszechna świętość. A zwłaszcza wielu innych, którzy postępując zgodnie z radami ewangelicznymi osiągnęli uciążliwe wyżyny heroizmu i jest to doskonała świętość. Kiedy te dusze rzeczywiście osiągają i żyją doskonale zgodnie z radami ewangelicznymi, są aprobowane przez Kościół i wielokrotnie poświadczane przez kanonizacje; Kościół przedstawia je jako przykład świętości.

Widzimy więc, że w prawdziwym Kościele członkowie mieliby świętość, ale co z Novus Ordo? Novus Ordo stworzyło przeciwieństwo świętości. Przyniosło antykoncepcję, rozwody, rozluźnienie moralności, apostazję i masowy spadek liczby powołań zakonnych, by wymienić tylko kilka zgniłych owoców Soboru Watykańskiego II. Ale ponieważ moderniści Soboru Watykańskiego II żyją w równoległym wszechświecie, w którym Kościół wciąż cieszy się swoją wiosną, chcą, abyśmy wierzyli, że innowatorzy Soboru Watykańskiego II są w rzeczywistości świętymi. Więc kanonizowali Jana XXIII, Pawła VI, JPII, wszystkich, aby nam powiedzieć, że sam Sobór Watykański II został kanonizowany. Ale wiemy, że ci moderniści przynieśli nam śmierć i zniszczenie, doczesne zniszczenie Kościoła.

Jeśli chodzi o świętość darów, które są znakami świętości, to znaczy cudów Bożych, wiemy, że Bóg dokonał wielu, wielu cudów w całej historii Kościoła. Nie ma wątpliwości, że te cuda, wszystkie dokonane były dla zbudowania Kościoła i zawsze jako potwierdzenie prawdziwej doktryny, prawdziwej wiary. Czasami ludzie twierdzą, że w Novus Ordo są cuda, więc co na to odpowiemy, jaka jest nasza odpowiedź?

Religia Novus Ordo jest religią fałszywą i dlatego musimy założyć, że te rzeczy, które się tam wydarzyły, te cuda są albo spowodowane przyczynami naturalnymi, albo przez diabła, który chce oszukać tych, którzy nadal są w religii Novus Ordo. Dzięki objawieniu wiemy, że fałszywi prorocy pojawią się i dokonają cudów lub znaków. Są to oczywiście fałszywe cuda, ponieważ prawdziwy cud może jedynie utwierdzić wiernych w prawdzie, prawdziwej wierze, prawdziwej religii. Ale Novus Ordo i Vaticanum II to fałszywa wiara, która naucza potępionych doktryn. Dlatego te rzeczy, te fałszywe cuda nie mogą być rezultatem ani skutkiem prawdziwego Kościoła.

A teraz, gdy wróciliśmy do tematu wiary, chciałbym dodać, że wzniesienie się wiary jest aktem woli, to znaczy, że wola musi podjąć wolną decyzję o przyjęciu tej wiary. Nasza wola ma silny wpływ na intelekt, kiedy prawda jest oczywista; na przykład „teraz świeci słońce”, wola nie odgrywa żadnej roli we wznoszeniu się do tej prawdy. Ale kiedy dowody na rzeczy nie są oczywiste lub pochodzą z długiego łańcucha rozumowań, chociaż mogą one mieć taką naturę, że powinny dawać pewność, tak że intelekt nie ma racjonalnego powodu, aby nie poddawać się temu wznoszeniu, jednak wola, gdyby sobie tego życzyła, zawsze może znaleźć słaby punkt, przez który może wprowadzić wątpliwości.

Wola, chociaż nie ma prawa interweniować, robi to z większą częstotliwością, ilekroć pojawia się sprzeczność między tym, w co musimy wierzyć, a naszą wygodą, sposobem życia, pasjami i tym podobnymi rzeczami. Spójrzmy więc na liczbę Katolików, którzy zgodzili się z religią Novus Ordo, ze wszystkimi zmianami Soboru Watykańskiego II, nową Mszą, nowymi sakramentami, nową wiarą, nie dlatego, że byli przekonani, że to jest prawda, ale ponieważ religia Novus Ordo była łatwiejsza. Było to wygodniejsze i mniej wymagające. To była wola ingerująca i zmuszająca ich do porzucenia prawdy. Ponieważ wznoszenie się wiary jest wolne, oznacza to, że jest zasługujące. Więc nie możecie mieć zasług, jeśli nie jesteś wolni, i wasze działania nie są wolne. Tak więc jest to bardzo pocieszające, gdy wiemy, że nasza wiara jest heroiczna, a obecna sytuacja Kościoła jest bardzo zasługująca.

A więc wracając do mojego pierwszego stwierdzenia, pierwszą rzeczą niezbędną dla każdej osoby, która chce być zbawiona, jest wiara. Nikt nie może osiągnąć doskonałego szczęścia w Niebie, które jest prawdziwym poznaniem Boga, chyba że najpierw pozna Boga przez wiarę. Błogosławieni, którzy nie widzieli i uwierzyli. Niech was Bóg błogosławi.

 

W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego Amen.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przerwa